Ukryta kamera

Ta pozycja byla dosc wygodna, wiec bez problemow polozylam sie, o dziwo tym razem przy stole stanela asysta , a Mariusz zaczal sie we mnie wbijac. Przypomnialam sobie, ze poprzednim razem pokazalam mu wszystkie szuflady, mowiac, ze to sa moje zabawki i czasami lubie sie nimi bawic. Kupilam sobie kiedys taki sznureczek pieciu ciezkich, metalowych kulek o srednicy 3,5cm, ale nie byly one do tej pory uzywane.